Blog > Komentarze do wpisu
Tureccy dresiarze, ktorych nie bylo

Dzis postanowilam wybac sie na przedmiescia. Dowiedzialam sie, ze klopotliwa dla miasta dzielnica jest zamieszkale przez imigrantow Grone Sud. Znalazlam odpowiedni autobus i pojechalam, spodziewajac sie, ze w ktoryms momencie zza zakretu wyloni sie ponure blokowisko, cos jak nasze Rubinkowo, z ta tylko roznica, ze dresiarze beda Turkami. Tymczasem trafilam do calkiem spokojnej, schludnej  dzielnicy. O co w tym wszystkim chodzi spytalam Andreasa Fuhrmanna, dziennikarza "Goettinger Tageblatt". Okazuje sie, ze z Grone Sud rzeczywiscie sa klopoty, ale nie oznacza to, ze dzielnica jest kraina latajacych nozy, do ktorej lepiej nie wchodzic po zmierzchu.  Problem polega na tym, ze mieszkancy Getyngi traktuja ja jak getto, co sprawia, ze imigranci calkiem zamykaja sie na zycie spoleczne. Sa to ludzie biedni, najczesciej bezrobotni, co z kolei powoduje frustracje. Lokalne wladze postanowily nie dopuscic, zeby rozlala sie na inne czesci miasta i wybudowaly tzw. "Centrum sasiedzkie". Kazdy moze do niego przyjsc, pogadac ze znajomymi i z nieznajomymi, dzieciaki moga sluchac muzyki, grac w cos etc. Podobno projekt dziala - mieszkancy przestali zyc tylko i wylacznie problemami. Chcialabym spotkac sie z kims, kto do tego centrum chodzi. Moze sie uda po weekendzie.

A teraz ide na miasto sprawdzic, co getynczycy robia w piatkowe wieczory!

zamieszkuja ja bardzo biedni, przewaz

piątek, 26 października 2007, natalia.waloch
Komentarze
2007/10/26 22:10:26
Kolejne posty czytam z większą przyjemnością, bo jest czytelniej!

Nie oznacza to że pochwalam bałaganiarstwo umysłowe! Pięknie wyszukanym tematom odpowiada byle jaka forma! Niestaranna korekta tekstów (skądinąd interesujących!)
sprawia wrażenie postów pisanych bez przyjemności. Coś jak danina, którą trzeba złożyć na ołtarzu Pracy :-)

Nie chce mi się dłużej gderać, tym bardziej, że zobaczyłem Panią we własnej osobie... . Następnym razem proszę popatrzeć w obiektyw ;-) Może wtedy jeszcze bardziej złagodnieję w swych sądach!

Ładnie pozdrawiam

Obserwator Toruński
obserwatortorunski.blogspot.com/
-
2007/10/27 21:33:32
Witam! No to Pan po mnie pojechal w tym komentarzu. Przyjmuje z pokora, ale tez zapewniam, ze postow nie pisze z obobwizku. A ze pewien chaos? Ano tak, bo biegam tu od rana do wieczora, temat za tematem, nie mam czasu przetrawic jednego, a sciga mnie kolejny, to i te zapiski sa takie na goraco. Jak juz wspomnialam, pelne, dopracowane i wyczerpujace teksty napisze po powrociei do Torunia. A co do korekty, to pewne bledy wyniakaj z pisania na niemieckiej klawiaturze, ktora jest prawie identyczna z polska, ale jak wiemy, "prawie" robi roznice i jest to roznica, do ktorej ja sie nie moge przyzwyczaic. Wiec prosze o wyrozumialosc i zachecam do dalszej lektury! :)
-
2007/10/28 09:46:00
Przyjąłem do wiadomości objaśnienie, ale... nie odpuszczam :-)
- Dużo sukcesów życzę!

Z poważaniem

Obserwator Toruński
obserwatortorunski.blogspot.com/
-
2007/11/14 10:50:41
"ponure blokowisko, cos jak nasze Rubinkowo"

Ponure, to moze bylo, jak budowali. Teraz wystarczy sie przejsc po R I czy II i zobaczyc, ze te blokowiska wcale nie sa takie ponure. Bardziej kolorowo, duzo zieleni, ladne chodniki, oswietlone uliczki itp itd.

Opinia, ktora pozwolilam sobie zacytowac, jest nad wyraz stereotypowa i coraz mniej prawdziwa. Wystarczy sie raz czy dwa przejechac na te 'blokowisko', zeby zobaczyc, ze tu/tam tez zyja ludzie, i to wcale nie sami dresiarze.

(Przepraszam, za brak polskich 'ogonkow')